czwartek, 30 sierpień 2012 17:55

Ślubne przesądy – co robić a czego unikać w tym dniu?

Najważniejszy dzień w życiu każdego człowieka. Ślub. Choć wiele osób twierdzi, że w przesądy nie wierzy, kiedy nadchodzi ten dzień każdy woli dmuchać na zimne. Żeby nie zapeszyć, aby małżeństwo było w 100% udane. Czego więc powinniśmy się wystrzegać w tym dniu, a co koniecznie zrobić?
Unikaj jak ognia!
Jeśli dopiero planujesz ślub, zrezygnuj z takich miesięcy jak listopad, maj czy kwiecień. Przynoszą one pecha, ponieważ wypadają na dni związane ze zmarłymi lub w okresie postu. Dodatkowo Panna Młoda nie może brać udziału w szyciu swojej własnej sukni – zaszyje w ten sposób marzenia o szczęśliwym małżeństwie. Z bardziej powszechnych zabobonów to ten, który mówi o zakazie oglądania przez Pana Młodego swej ukochanej w sukni ślubnej przed samymi zaślubinami. Nie poleca się także zakładania ani przymierzania obrączek przed ceremonią, a Panna Młoda nie może obejrzeć się w lustrze w kompletnym stroju.

Co trzeba zrobić?
Najlepiej pobrać się w miesiącu, w którego nazwie jest „r”. Jeśli bierzecie ślub kościelny, wybierzcie parafię Panny Młodej – ma to gwarantować trwałość i wieczność małżeństwa. Dodatkowo narzeczona powinna Panu Młodemu zakupić koszulę ślubną. Dzień przed ślubem Panna Młoda powinna wystawić swoje buty (zakupione przez narzeczonego) na parapecie okna, gdzie ma w nie wejść szczęście. No i zestaw standardowy – Panna Młoda w dniu ślubu powinna mieć na sobie coś białego (czystość uczuć), coś niebieskiego (wierność i potomstwo), coś pożyczonego (przychylność teściów), coś starego (aby nigdy nie zabrakło pomocy krewnych) i coś nowego (dostatek). To wszystko w celu zapewnienia sobie szczęśliwej nowej drogi życia. A więc – do dzieła!
© 2013-2020 by SN2.EU