czwartek, 12 czerwiec 2014 16:23

Kilka zdań o stworzeniu „Brazuki” i o mundialu

Kilka zdań o stworzeniu „Brazuki” i o mundialu adidas

Gdy spoglądasz na historię doskonalenia piłki futbolowej, co nazwałbyś przełomem? Thomas Michaelis, Szef Działu Powłok, Bayer MaterialScience: Z kolegami na ulicy graliśmy piłką skórzaną. Kiedy padał deszcz była tak przesiąknięta wodą i ciężka, że mogła nawet powodować kontuzje. Zacznijmy więc od ciężaru: zatwierdzona przez FIFA piłka musi ważyć od 420 do 445 gramów.

Piłki z naturalnej skóry nie były w stanie wypełnić tych przepisów. Piłka zszywana z - nawet jednakowej wielkości - kawałków skóry nigdy nie ważyła tyle samo. Proces wymagał bardzo starannego sortowania, bez gwarancji efektu.

Nadejście ery materiału syntetycznego zmieniło ten proces. Powłoki z poliuretanów mają zawsze taki sam ciężar, z dokładnością niemal do grama. Nie było już potrzeby sortowania materiału – elementy po prostu były zszywane. Dzięki materiałowi syntetycznemu absorpcja wody została zmniejszona do minimum.

Mogłoby się wydawać, że skórzane piłki istnieją od zawsze. Kiedy producenci przeszli na materiał syntetyczny?
Zaczęło się od modelu „Azteca” adidasa - oficjalnej piłki Mistrzostw Świata w Meksyku w 1986. Dopracowanie piłki miało zająć dwa, trzy lata. W tym czasie adidas zwrócił się do nas po rekomendację odpowiedniego materiału. Wtedy nadeszła rewolucja w tworzeniu piłek. Wspólnie opracowaliśmy model „Tricolore" na Mistrzostwa Świata we Francji 1998. Wtedy została użyta po raz pierwszy innowacyjna warstwa pianki poliuretanowej. „Tricolore” wyznaczyła nowe standardy w zakresie sprężystości, odporności na ścieranie, trwałości.

Co masz na myśli mówiąc o sprężystości?
Na piłkę działają ekstremalne siły. Analizowaliśmy - wykonane w zwolnionym tempie - zdjęcia piłki po uderzeniu nogą oraz uderzanej o ścianę. W tym momencie piłka odkształca się, a następnie powraca do swojego pierwotnego wyglądu – im szybciej, tym lepiej. To właśnie sprężystość. W każdej sekundzie meczu zawodnicy chcą kontrolować piłkę - to ogromnie istotne szczególnie podczas przyjmowania dalekich piłek nogą, klatką piersiową czy głową. Testujemy to bardzo dokładnie na etapie projektowania.

W jaki sposób?
W warunkach laboratoryjnych testujemy piłkę w seriach dziesięciu odbić z dwóch metrów i upadku na stalową powierzchnię. W określonej temperaturze piłka musi zachowywać się całkowicie stabilnie.

Jak jeszcze udoskonalano piłkę?
Model „Roteiro”, towarzyszący Euro w Portugalii w 2004, był pierwszym, który nie był szyty, ale całkowicie klejony termicznie. Dzięki temu piłka była bardziej stabilna niż wcześniej. Kolejnym modelem był „Teamgeist" na Mistrzostwach Świata w Niemczech w 2006. Elementy, z których ją wykonano, nie miały tradycyjnego kształtu pięcio- czy sześciokątów, ale formę zachodzących na siebie „języków”. W rezultacie piłka była idealnie kulista, a strzał w światło bramki - jeszcze bardziej dokładny.

Gdy mówisz o kolejnych modelach piłek, używasz ich nazw i opisujesz cechy. Czy zaprzyjaźniasz się z każdym nowym projektem?
Odpowiadam za projekt i współpracę z adidasem od czasu „Fevernovy”, wprowadzonej w 2002 na mundial w Korei Południowej i Japonii. Gdy rozpoczynamy pracę nad nową piłką, otrzymujemy od adidasa pełną specyfikację. Zawsze udawało się ją wypełnić bez względu na to, czy dotyczyła nowej struktury powierzchni (jak przy piłce „Europass" w 2008) czy powłok ochronnych do drukowania wzoru na zewnętrznej powierzchni.
Kiedy rodzi się takie „dziecko”, zachwyca nie tylko piłkarski świat, ale i my w drużynie Bayer jesteśmy dumni.

Co sprawia, że „Brazuca" jest wyjątkowa?
Technologia. Mam tu na myśli wielowarstwową konstrukcję piłki, podobną jak w poprzednim modelu, ale o wysmakowanym designie. Kolory - zielony, pomarańczowy, niebieski i czarny – są radosne jak karnawał w Brazylii. Całość wpada w oko!

A piłkarze polubili „Brazucę"?
Żadna piłka nie została tak gruntownie przetestowana, jak „Brazuca”. Profesjonaliści, amatorzy – wszyscy są entuzjastyczni w ocenach. Co ważne, oficjalna piłka Mistrzostw Świata będzie wykorzystywana w Lidze Mistrzów oraz w najlepszych ligach świata, takich jak niemiecka Bundesliga.
Piłka przeszła również mój osobisty test: wspólną grę z synami w domu przed garażem. Chłopcy oczywiście nie mają pojęcia, jak grałoby się przesiąkniętą wodą skórzaną piłką. Mają wersję “high-tech” - i ją kochają.

Czytany 1304 razy

Media

Znajdź najtaniej w tysiącach sklepów w Polsce

© 2013-2019 by SN2.EU