niedziela, 15 wrzesień 2013 23:31

Kto rozsiewa plotki?

Rzesza robotników, rozżalonych z nadchodzących projektów redukcji etatów w spółce manifestuje swój obawy. W pewnym momencie, ktoś ogłasza plotkę, iż na bruk pójdą wszycy demonstrujący. Poza tym, reszta kadry bardzo straci z powodu ich zachowania. Zbiegiem okoliczności nieopodal pracowników nadjeżdża auto z dyrektorem spółki. Ludziom puszczają

nerwy i zaczynają biegnąć w stronę szefa. Dewastują całość po drodze, nie myśląc nad efektami własnych czynów.

Nie mądre postępowanie bierze górę nad rozsądkiem. Czy z relacji żurnalistów nie znamy podobnych przypadków? W naszym dzisiejszym świecie, do takich przypadków dochodzi każdego dnia. Ostatnia rozróba pracowników PKP była spowodowana dokładnie emocjami i plotkami. Z dociekań psychologów społecznych wynika, iż wystarczy jednak mała iskra by zbiorowisko ludzi przerodziło w zgraję niszczącą cokolwiek na swojej drodze. Podsycanie zawiści i różnic coraz z większym natężeniem wzmacnia takiepostępowania. W związku z tym policjanci ochraniający manifestacje, są uczeni oddzielania z tłumu osób w najwyższym stopniu agresywnych. Gdyby tego nie poczynili, spokojna demonstracja mogłaby zamienić się w burdę z ochroną albo osobami mającymi inne zdanie. Problemem plotki w zbiorowościach, interesował się Eliot Arronson, z jakiego uwagami i wnioskami zdołamy się zaznajomić w lekturze „Człowiek istota społeczna”. zgredtodziad.eu

© 2013-2020 by SN2.EU