poniedziałek, 28 kwiecień 2014 21:27

Zero alkoholu, to samo orzeźwienie z Warką Radler

Warka Radler 0 Warka Radler 0

Kiedy na rynku pojawia się zupełnie nowy produkt, należący do kategorii, która wcześniej nie istniała, do konsumentów należy odkrycie jego zastosowania. To oni decydują, czy produkt stanie się częścią ich życia, niezastąpionym towarzyszem w różnych mniej lub bardziej popularnych życiowych aktywnościach, czy też po cichu zniknie z półek.

Odkrywanie podwójnego orzeźwienia

Takim produktem jest radler - naturalny mix jasnego piwa i owocowej lemoniady. Wprowadzony na polski rynek w 2012 r. od pierwszej chwili stał się ogromnym hitem: konsumenci pokochali go za podwójnie orzeźwiający smak, kojarzący się wakacyjną atmosferą luzu i zabawy. Dzisiaj ponad połowa wszystkich kupowanych w Polsce radlerów to Warka Radler, oferowana w dwóch smakach: klasycznym cytrynowym i drugim, typowo polskim: jabłkowym.

Genialne innowacje

Cytrynowy smak radlera wywodzi się bezpośrednio z jego niezwykłej historii, sięgającej roku 1922. Jego recepturę w chwili genialnego przebłysku stworzył Franz Xaver Kugler - właściciel piwiarni w Monachium i zapalony rowerzysta. Kiedy po I wojnie światowej jazda na rowerze stała się popularną rozrywką w Niemczech, Kugler wybudował szlak rowerowy przez las, z Monachium wprost do jego piwiarni w górach.

Gdy w czerwcu 1922 roku piwiarnia stała się obiektem najazdu wyjątkowo licznej grupy rowerzystów, Franz Xaver Kugler stanął wobec perspektywy wyczerpania zapasów piwa i wymyślił nowy napój, używając do jego przygotowania zapasów lemoniady. Z dumą oświadczył, że wymyślił tę mieszankę celowo wyłącznie dla rowerzystów, a na dowód tego nazwał ją Radlermass. (Radler oznacza rowerzystę w języku niemieckim, a Mass oznacza litr piwa).

Być może dlatego w genach współczesnego radlera kryje się innowacyjność i niezwykła umiejętność kreowania potrzeb - także tych wcześniej nieuświadomionych. W tym innowacyjnym duchu wiosną 2014 r. Warka Radler zaproponowała orzeźwienie o smaku piwnej goryczki radlera, lecz pozbawione alkoholu.

Warka Radler 0,0% to mix piwa bezalkoholowego z cytrynową lemoniadą, który pozwala cieszyć się ulubionym smakiem orzeźwienia wszędzie tam, gdzie z różnych względów nie sposób sięgnąć po Warkę Radler 2%.

Więcej okazji, ta sama zabawa

Orzeźwiający piwną goryczką bezalkoholowy radler od Warki o zerowej zawartości alkoholu i cytrynowym smaku, otworzył przed miłośnikami radlerów nowe możliwości: Warka Radler 2% podbiła serca Polaków i na stałe weszła do repertuaru letnich spotkań na świeżym powietrzu i ogródkowego grillowania. Miłośnicy radlera nie wyobrażają sobie dziś wakacyjnego luzu bez tego orzeźwiającego smaku, dlatego bezalkoholowy wariant otwiera przed nimi zupełnie nowe, niedostępne wcześniej radlerowe okazje.

Teraz radlera można pić podczas lunchu w pracy, w podróży, w upalne dni na plaży, podczas biegania, jeżdżenia na rolkach i przy wszystkich okazjach, gdy potrzebne jest orzeźwienie w absolutnie bezkonkurencyjnej wersji. Bezalkoholowy radler zaspokaja pragnienie również tam, gdzie prawo nie pozwala na spożywanie radlera o zawartości 2% alkoholu. Lista nowych okazji nie ma końca. Dzięki Warce Radler 0,0% cytrynowy smak radlera może towarzyszyć letnim atrakcjom na okrągło i bez żadnych ograniczeń.

Nowe okazje, nowa moda

Jest to także zupełnie nowa propozycja dla tych, którzy dotychczas nie pili piwa, a orzeźwienia szukali w tradycyjnych gazowanych napojach. Dla nich Warka Radler 0% będzie zupełnie nowym doświadczeniem: mniej słodka, dzięki piwnej goryczce znacznie lepiej gasząca pragnienie, może się stać hitem tego lata i odkryć przed nimi zupełnie nowy poziom orzeźwienia oraz nowe sytuacje, w których nie sposób obejść się bez radlera.

Właśnie jesteśmy świadkami powstawania nowej mody: srebrna puszka towarzyszy ludziom podczas aktywności sportowych, orzeźwiając smakiem cytryny przełamanej delikatną goryczką.

Czytany 4598 razy

Media

Znajdź najtaniej w tysiącach sklepów w Polsce

© 2013-2019 by SN2.EU