wtorek, 11 marzec 2014 16:57

Na wiosnę nowe opony!

Początek wiosny to czas kiedy pragniemy zmian. Generalne porządki w szafie, zmiana garderoby na lżejszą, wizyta u fryzjera, zakup nowych butów to tylko niektóre z pozimowych zmian. Do cieplejszych dni powinnyśmy przygotować również samochód. Marcowe porządki pozwolą nam lepiej przygotować się do nadchodzącego ocieplenia. Zimowe, puchowe kurtki, czapki oraz kozaki możemy schować na dno szafy i pożegnać się z nimi do czasu kolejnych mrozów.

Wolne półki w garderobie zapełnijmy kolorowymi ubraniami, z których już za moment będziemy mogły stworzyć wiosenne stylizacje. I te nowe buty – słabość kobiet, sklepowe witryny zachęcają nas do zakupu letnich pantofli. Podobne podejście powinnyśmy mieć do opon w naszym samochodzie, tak samo jak buty, opony powinny być odpowiednie do pory roku.

Zmiana opon z zimowych na letnie to sprawa, o której nie powinnyśmy zapominać. Niestety mimo wyścigu producentów opon w tworzeniu najbardziej nowoczesnych rozwiązań i rozwoju technologii, dotąd nie udało stworzyć się opony, która równie dobrze sprawdza się latem i zimą. Musimy pamiętać, że dobrze dobrane opony w samochodzie zagwarantują nam bezpieczeństwo oraz komfort jazdy. Zimowe oraz letnie ogumienie dostosowane jest nie tylko do temperatury, ale także warunków panujących w danym sezonie na drodze. Opona zimowa nie sprawdza się latem, na rozgrzanym asfalcie staje się zbyt miękka, narażona na uszkodzenia, szybciej się zużywa. Wpływa to na wydłużenie drogi hamowania, uciążliwy hałas w samochodzie i złe prowadzenie. A to z kolei rzutuje na bezpieczeństwo nasze i naszych, często małych pasażerów.

Poza zmianą opon na letnie ważne jest także to w jakim są stanie po zimie. Średnio opony powinnyśmy wymieniać co 4-5 lat, zależne jest to oczywiście od eksploatacji samochodu. Jazda na zużytych oponach jest nie tylko niekomfortowa, ale i niebezpieczna. Z badań przeprowadzonych przez największego producenta opon – firmę Bridgestone wynika, że droga hamowania zużytych opon letnich może być dłuższa nawet o 10 metrów od drogi hamowania z wykorzystaniem nowych opon*. Zatem przed zmianą poprośmy wulkanizatora czy mechanika o opinię. Być może minął już termin przydatności opon z ubiegłego sezonu. Naprawdę nie warto podejmować ryzyka w drodze do pracy, przedszkola czy nawet po wiosenną parę butów.

Butami wyrażamy siebie. Tak, jak każda z nas dobiera buty do swojej osobowości, tak samochód również potrzebuje opon, które będą pasować do jego charakteru. Ten może być bardziej wyrafinowany, sportowy lub niezależny, tak jak styl każdej z nas. Dlatego zmieniając kreacje na wiosenne, zadbajmy także o atrakcyjność naszego auta. Pomogą w tym odpowiednie opony Bridgestone, dzięki którym możemy wyrazić to, jakim kierowcą jesteśmy. Producent pozostawia nam szeroki wybór pomiędzy sportowymi oponami Potenza, dla tych, którzy cenią szybką jazdę czy serią Turanza, dla tych wygodnickich, lubiących najwyższy komfort podczas podróży oraz rodziną paliwooszczędnych opon Ecopia, które zapewnią nie tylko oszczędności, ale również są przyjazne dla środowiska.

W dodatku, która z nas nigdy nie miała obaw o to, że w szczerym polu złapiemy gumę, a na pomoc będziemy czekać godzinami? Może zdziwić, że same opony mogą rozwiązać ten problem. Dzięki pomysłowemu systemowi Run Flat w oponach Bridgestone, który umożliwia pokonanie 80 km jadąc „osiemdziesiątką”, bezpiecznie dojedziemy do celu nawet jeśli przebiłyśmy oponę. Jak to działa? Bez zbędnego zagłębiania się w szczegóły – jak nigdy nie łamiący się obcas!

Przygotowując się do wiosny pamiętamy o nowej garderobie, modnym makijażu i dodatkach, ale warto także pomyśleć o nowych oponach. Przecież to jedyny punkt łączący nasz samochód z nawierzchnią, po której się poruszamy. A jego powierzchnia jest równa wielkości kartki A4. Tylko tyle.

*Badanie przeprowadzone przez niezależną organizację dla firmy Bridgestone. Pojazd: Audi A4 Berline. “TEST WORLD” – Ivalo, Finlandia 04/2009

Czytany 781 razy
© 2013-2019 by SN2.EU