czwartek, 10 czerwiec 2010 11:29

Złote zasady udanej rozmowy

Jeśli chcesz wzbudzić zaufanie, ubierz się stosownie do miejsca i okoliczności - do teatru nie wypada iść w dżinsach, a do kościoła w krótkich spodenkach.
Dostosuj do sytuacji także sposób  mówienia (tembr głosu, głośność, modulację), a nawet słownictwo - inaczej przecież mówimy w domu, a inaczej przy dyrektorze czy dawno niewidzianej ciotce.

Unikaj potocznych zwrotów: „eee”, „że tak powiem”, „no” itp.;Bądź pogodna i uśmiechnięta; Przyjmuj otwartą postawę ciała: nie krzyżuj rąk ani nóg, nie odgradzaj się od rozmówcy, nie zasłaniaj twarzy;

Utrzymuj z rozmówcą kontakt wzrokowy, ale nie wpatruj się w niego zbyt intensywnie. W oficjalnych kontaktach ludzie spoglądają na siebie przez 30-60 proc. czasu trwania rozmowy. Dłuższy kontakt wzrokowy świadczy o tym, że bardziej od tematu interesuje cię partner dialogu;

Nie naruszaj przestrzennych granic rozmówcy. Każdy człowiek ma wewnętrzny zmysł wyczuwania odległości - nieznane osoby trzymamy na dystans, a zaprzyjaźnionym czy ukochanym pozwalamy się zbliżyć. Jeśli nie jesteś w bliskiej relacji z rozmówcą, nie chwytaj go za rękę, nie poklepuj po plecach, nie siadaj tuż obok;

W czasie rozmowy pochylaj się ku partnerowi, to oznaka zainteresowania i życzliwości; Pamiętaj o dobrych manierach - przestrzegaj zasad savoir-vivre'u.

To, jak mówisz, jest ważne Osobie, którą spotykasz po raz pierwszy,  przedstaw się imieniem i nazwiskiem. Mów wyraźnie, żeby rozmówca miał szansę je zapamiętać.

Nawet jeśli jesteś stremowana, nie bąkaj pod nosem, staraj się opanować drżenie głosu (skupienie się na oddechu redukuje stres).

Nie mów zbyt głośno. Nie trajkocz.Panuj nad gestykulacją: nadmierna świadczy o nerwowości. Uderzanie pięścią o pięść to sygnał nieopanowania; wystawianie palca wskazującego to znak wywyższania się; pocieranie dłonią o dłoń, zaplatanie palców, wyginanie ich zdradzają nieśmiałość i skrępowanie.

Nie wydawaj nieartykułowanych dźwięków -  nie chrząkaj, nie pociągaj nosem, nie odkasłuj, nie wybuchaj nieopanowanym śmiechem.

Sprawdź, jak siedzisz krzyżowanie nóg, chowanie ich pod krzesło świadczy o  braku pewności siebie. Zaciskanie rąk na oparciu krzesła, poręczy albo własnej torebce może być zinterpretowane jako wyraz lęku czy wręcz paniki.Rozpieranie się na krześle, wyciąganie nóg przed siebie, zbyt swobodne zakładanie nogi na nogę może być odebrane jako wyraz braku szacunku (a poza tym zdradza braki w dobrym wychowaniu). Siadanie na samym brzegu krzesła, trzymanie torebki na kolanach to sygnał nieśmiałości, stawianie jej przed sobą zaś, np. na stole czy biurku, stwarza barierę i narzuca dystans. Sztywne siedzenie z wyprostowanymi po wojskowemu plecami i kamienną twarzą to oznaka nadmiernej kontroli.
Założenie rąk albo skrzyżowanie ich na piersiach komunikuje niechęć do wejścia w bliższy kontakt.
Dobrze odebrana zostanie swobodna postawa: usiądź wygodnie, oprzyj plecy, nogi lekko przechyl w bok lub trzymaj je równolegle. Ręce ułóż luźno na poręczy albo na udach. Możesz złączyć opuszki palców.

Sprawdź, jak chodzisz Przygarbiona sylwetka, głowa schowana w ramionach, pociąganie nogami to sygnał smutku, poczucia przegranej.
Ciało wyprostowane, głowa lekko uniesiona, podbródek wysunięty to znak pewności siebie, stabilności emocjonalnej, optymizmu.
Broda zbyt wysunięta do przodu, wysoko uniesiona głowa, sztywne plecy sugerują wynoszenie się nad innych.
Głośny chód (mocne stukanie obcasami) może być odczytany jako panoszenie się, nieliczenie się z innymi.
Podskoki, taneczne kroki są dowodem beztroski i radości, ale w oficjalnej sytuacji  osoba, która tak się porusza, może być odebrana jako niepoważna i nieodpowiedzialna.

Złote zasady udanej rozmowy

1. Nie koncentruj się na sobie Jeśli chcesz, żeby cię lubiano, naucz się słuchać. Nie użalaj się nad sobą, ale i nie wychwalaj się pod niebiosy. Nie przerywaj innym. Nie traktuj każdej opowieści jako okazji do tego, by powiedzieć: "To jeszcze nic, posłuchajcie, co mnie się zdarzyło". Staraj się dostroić do nastroju rozmówcy. W nieznanym towarzystwie poruszaj neutralne tematy, np. wakacje, hobby, rośliny, domowe zwierzaki (zawczasu przygotuj sobie ich listę, żeby nie zapadła kłopotliwa cisza). Śmiejemy się z Brytyjczyków, że ciągle mówią o pogodzie, ale... wbrew pozorom to nie jest zły początek konwersacji. Nie ma nic złego w tym, że do ważnej dla ciebie rozmowy przygotujesz się, zbierając informacje np. o firmie, w której chciałabyś pracować, o zainteresowaniach mężczyzny, który wpadł ci w oko, o żonie szefa, która zaprosiła was na pierwszą wizytę...

2. Nie przypieraj rozmówcy do muru Lubimy, kiedy nas słuchają, ale nie chcemy być przesłuchiwani. Bądź taktowna: jeśli widzisz, że rozmówca jest skrępowany czy rozdrażniony, zmień temat. Jeśli nawet jesteś bardzo zainteresowana tym, co mówi, nie dopytuj się natarczywie,  nie wyduszaj za jednym zamachem wszystkich informacji.

3. Nie krytykuj poprzedniej pracy, byłego męża, koleżanek, sąsiadów... Ludzie mają tendencję do jednoczenia się wokół wspólnego wroga i chętnie go poszukują. Nie daj się wciągnąć w takie gry. Panuj nad sobą - jeśli coś ci się nie podoba (to skądinąd naturalna reakcja), nie wybuchaj, nie wyrzucaj z prędkością karabinu maszynowego długiej listy zastrzeżeń. Ostrożnie dobieraj słowa. Unikaj sarkazmu, złośliwości, a nawet ironii.

4. Nie koloryzuj Kłamstwo łatwo wykryć.  Aby się dobrze zaprezentować, nie udawaj kogoś innego, niż jesteś. Jeżeli matka twego chłopaka uwielbia robić przetwory, a ty nie dostrzegasz różnicy między dżemem a konfiturami, nie prezentuj się jako zamiłowana gospodyni. Pamiętaj, że masz prawo czegoś nie wiedzieć, w końcu nikt nie jest chodzącą encyklopedią. Unikaj gestów, które odbierane są jako oznaka nieszczerości: nie zasłaniaj ust, nie uciekaj wzrokiem, staraj się mówić bez dłuższych pauz.

5. Nie kokietuj Pochlebstwo ma krótkie nogi. Jeśli chcesz kogoś pochwalić, poszukaj tego, co naprawdę ci się podoba. Koleżanka dała ci na urodziny obrzydliwe rajstopy? Nie zachwycaj się prezentem, ale tym, że o tobie pamiętała. Także o swoich osiągnięciach i mocnych stronach mów uczciwie. Zrobienie tortu wymagało sporo pracy? Nie machaj ręką "Ach, to przecież nic  wielkiego", gdy goście go chwalą. Fałszywa skromność wcale nie jest dobra.

Potęga pierwszego wrażenia Masz tylko kilkanaście sekund, by zrobić dobre wrażenie. Pierwsze wrażenie ma decydujące znaczenie dla formułowania sądu o nowo poznawanej osobie. Jeśli wymieniasz oficjalny uścisk dłoni - nie potrząsaj ręką rozmówcy i nie ściskaj jej jak imadło. Nie podawaj także omdlałej dłoni, jak do ucałowania.
Wyświetlony 3011 razy
© 2013-2019 by SN2.EU