środa, 13 czerwiec 2012 17:35

Kolory tęczy

Chyba każdy z nas chociaż raz widział tęczę, prawda? Ładne, przyjemne dla oka zjawisko atmosferyczne, które powoduje dziwny optymizm. Jednak od niedawna tęcza nie kojarzy się zbyt dobrze, a w dodatku – została uznana przez Kościół Katolicki za znak, którego wierzący powinni się wystrzegać.
Czy to z powodu nagłego przypisania tej siedmiokolorowej zjawie cech magicznych? Nie! Wszystko leży u podstaw raczej nie związanych z magią, a...z homoseksualizmem. Co dziwniejsze, nie tak dawno Kościół propagował ten symbol jako znak przymierza zawartego pomiędzy Noem a Bogiem po zakończeniu Wielkiego Potopu.

Czym jest magia tęczy? Zwykłym rozszczepieniem światła. Tylko skąd te optymistyczne skojarzenia? Głównie jest to wywołane wierzeniami celtyckimi. W Irlandii wierzono, że na końcu tęczy znajduje się skarb, najczęściej utożsamiany z garncem skrzaciego złota. A jak wiadomo: złoto, bogactwo, sława. Widać, że ludzie mimo biegu lat nie zmieniają swojej głównej definicji skarbu.

Wystrzegać się czy nie? Omijanie tęczy jest bardzo trudne, ponieważ zadomowiła się na stałe w naszej popkulturze: możemy ją zobaczyć na bajkowych kucykach, firmowych podkoszulkach oraz stronach internetowych. Dlatego najlepsza rada: żyć i nie przejmować się bzdurami.

© 2013-2020 by SN2.EU