wtorek, 06 styczeń 2015 13:10

Czy znajomość języków się przydaje?

W ostatnich latach w Polsce można zaobserwować modę na naukę języków obcych. Pracownicy chętnie zapisują się na kursy językowe, gdyż wierzą, że dzięki znajomości dodatkowego języka będą mogli zarabiać więcej. Czy rzeczywiście istnieje korelacja między znajomością języków a otrzymywanym wynagrodzeniem?

Dlaczego pracownicy uczą się języków obcych? Bez wątpienia można wskazać kilka powodów. Przede wszystkim rzeczywiście znajomość przynajmniej jednego języka obcego – angielskiego – w wielu branżach jest uznawana za podstawę. Ponadto, część osób zatrudnionych myśli o zmianie zakładu pracy. I w takim przypadku znajomość języka obcego może być dodatkowym atutem podczas aplikowania na wybrane stanowiska. Warto przy tym wskazać, że Polacy, poza angielskim, coraz częściej uczą się języka niemieckiego, francuskiego, chińskiego, arabskiego czy rosyjskiego. Szczególnie ten ostatni jest coraz popularniejszy.
Tu nie obejdzie się bez znajomości angielskiego
Można wskazać na pulę zawodów, w których trudno o sukcesy bez znajomości języka angielskiego. Przykładem może być praca naukowców. Najczęściej badania czy rozprawy naukowe publikowane są w miesięcznikach. Najbardziej prestiżowe tytuły wydawane są w języku angielskim. Dotyczy to choćby branży farmaceutycznej, fizyki, chemii czy matematyki. Rzadziej językami obcymi muszą posługiwać się naukowcy będący humanistami. Oni najczęściej uczą się języków obcych z uwagi na ciekawość świata, nie zaś ze względu na życie zawodowe, choć i od tej zasady bywają wyjątki. Badacze literatury (np. francuskiej), by móc lepiej zrozumieć dzieła, najczęściej uczą się ojczystego języka pisarzy.
Czy to procentuje?
Znajomość języków obcych – o czym trzeba pamiętać – nie zawsze przydaje się w pracy. Trudno wyobrazić sobie, by w każdej branży istniał wymóg władania wieloma językami. Osoby zatrudnione np. przy produkcji nie mają żadnego kontaktu z klientami i w związku z tym nie jest im potrzebne płynne posługiwanie się językiem obcym. Specjaliści podkreślają jednak, że istnieje duża zależność między zarobkami a znajomością języków. Pracownicy posługujący się biegle jakimkolwiek językiem europejskim najczęściej mogą liczyć na wyższe zarobki niż osoby zatrudnione na tym samym stanowisku, które nie przyłożyły się do nauki. Bywa też, że osoby zatrudnione naukę języków obcych traktują jako uzupełnienie swoich kwalifikacji.
Warunek konieczny, ale...
Za modą na znajomość języków obcych podążają nie tylko pracownicy, lecz także pracodawcy. W coraz większej ilości ogłoszeń znaleźć można informację o tym, że kandydat powinien biegle posługiwać się językiem angielskim. Po pozytywnym przejściu etapu rekrutacyjnego nierzadko jednak okazuje się, że pracownik tym językiem posługiwać będzie się np. kilka razy w roku. Nie jest to jednak zasada. Coraz więcej firm (zwłaszcza handlowych i produkcyjnych) szuka nowych rynków zbytu. Takie przedsiębiorstwa potrzebują pracowników biurowych ze znajomością języków europejskich i egzotycznych.
Lokata na przyszłość
Skoro oczekiwania pracodawców są zróżnicowane, sami pracownicy chętnie uczą się języków obcych, gdyż można powiedzieć, że traktują oni je jako lokatę na przyszłość. W ostatnich latach rozwój gospodarczy Polski jest relatywnie szybki. Dodatkowo, fakt przystąpienia do Unii Europejskiej spowodował, że specjaliści ze znajomością języków obcych są mile widziani w wielu firmach. Ta tendencja z całą pewnością nie ulegnie zmianie w najbliższym czasie. Z tego też względu osoby zainteresowane inwestowaniem w siebie powinny postawić na naukę języków obcych. Z całą pewnością może to w przyszłości zaowocować awansem lub wyższym wynagrodzeniem.
Czy wiesz, że studia za granicą mogą uchronić Cię przed bezrobociem?

Media

© 2013-2020 by SN2.EU