poniedziałek, 26 listopad 2018 09:02

Idealna suknia ślubna na zimę – czy istnieje?

Zima to przepiękna pora roku. Biała pierzynka na magicznych ulicach, szron zdobiący drzewa w parku, piękne rumieńce występujące na policzkach i bliskość osób spotykana przelotem – zima niczym bajka kusi romantyczną miłością. Nic więc dziwnego, że coraz więcej przyszłych Młodych Par pragnie powiedzieć sakramentalne „tak” właśnie o tej porze roku.

 

Przygotowania ruszyły pełną parą? Przyszedł więc czas na wybór idealnej sukni ślubnej! Pojawia się więc wiele rozterek – czy istnieje doskonała zimowa kreacja na ceremonię zaślubin? Odpowiadamy twierdząco – oczywiście! W związku z tym przygotowaliśmy dzisiejszy artykuł, a w nim mnóstwo zimowych podpowiedzi i ślubnych inspiracji.

W sukni ślubnej na zimę postaw na cieplejsze materiały!

Zima czasem potrafi płatać kapryśne figle. Jeśli więc pobieracie się w zimowej atmosferze, to warto, aby suknia była uszyta z cięższych, a co za tym idzie cieplejszych materiałów. W związku z tym odrzucamy propozycje wykonane z tiulu i szyfonu – to tkaniny, które świetnie sprawdzą się w sezonie wiosenno-letnim.
Dużo przyszłych Panien Młodych obawia się, że zimowa suknia ślubna będzie po prostu brzydka, niemodna, bardzo ciężka, tym samym tworząca optyczne mankamenty na kobiecej figurze. Niemniej jednak aktualnie obowiązujące trendy przeczą wszelkim rozterkom – suknie ślubne w wydaniu zimowym są bajeczne, pełne romantycznego kunsztu.

Magiczne detale na długich rękawach

Wystarczy zwrócić uwagę na bardzo modne długie rękawy i rękawki o długości ¾. To właśnie one sprawiają, że suknia ślubna zyskuje ciekawe zdobienia, tworzy inspirującą opowieść. Fantastycznym rozwiązaniem okażą się bogato zdobione rękawy – koronka, połyskujące wstawki, subtelnie mieniące się cyrkonie – to właśnie one wyśmienicie wkomponują się w magiczny nastrój zimy. Tego typu dodatki przyciągają uwagę, dlatego też warto, aby pozostała część sukni uwypuklała ich kunszt, tym samym stanowiąc z bogatymi biżuteryjnymi zdobieniami spójne tło.

Ślubne okrycie wierzchnie – co warto wybrać?

Przyszłe Panny Młode nie tylko boją się cieplejszych, a co za tym idzie cięższych materiałów, z których zostanie uszyta suknia ślubna. Problemem okazuje się także okrycie wierzchnie. Wiele stereotypów głosi, iż sweterek, bolerko, a nawet duży szal może zaburzyć ślubną stylizację. Nic bardziej mylnego! To właśnie ten element wyjątkowego stroju sprawi, że wedding look nabierze niepowtarzalnego charakteru.

Ciekawym okryciem wierzchnim jest kaszmirowy sweterek, który świetnie nawiązuje do klasycznego, pełnego prostoty i nowoczesności stylu. Ważnym aspektem tego elementu odzieży jest sam kolor – ten powinien ściśle łączyć się z dołem ślubnej kreacji. W związku z tym, jeśli suknia jest biała, sweterek również powinien być w takim samym odcieniu bieli. Dzięki temu cała stylizacja jest spójna, pełna harmonii i porządku. Co ciekawe, delikatny sweterek jest także szalenie funkcjonalny. Na ceremonii zaślubin w Kościele lub Urzędzie Stanu Cywilnego ukryje bardziej odważne elementy stylizacji, tym samym oddając szacunek w miejscu, w którym padnie sakramentalne „tak”. Natomiast na zabawie weselnej, gdy będzie już cieplej, sweterek będziesz mogła zrzucić i zaprezentować subtelnie prześwitujący materiał w niektórych miejscach kreacji. Jeśli jednak pragniesz zadbać o lekkość sukni, postaw na pelerynkę lub narzutkę z koronkowymi wstawkami. Dzięki temu ślubny look stanie się lekki, subtelnie dziewczęcy i romantyczny.

Czytany 114 razy

Razem przez życie

  • 1