środa, 29 luty 2012 14:37

Już za 100 dni kibicuj polskiej kuchni.

Nadchodzące mistrzostwa Europy w piłce nożnej są szansą nie tylko dla polskiego futbolu. Podążający za swoimi drużynami kibice odwiedzą polskie miasta, jednak nie tylko te gdzie są rozgrywane mecze, ale też miejsca, gdzie zatrzymają się ich reprezentacje. Zbliżające się Euro jest doskonałym momentem na promocję Polski, a w szczególności naszej kuchni.

Jedną z rzeczy, która wywiera największe wrażenie na turystach odwiedzających Polskę jest jedzenie. Niemal wszyscy zagraniczni goście rozpamiętują smak żurku z białą kiełbasą, pierogów, kaczki z jabłkami, czy innych dań, które mieli okazję spróbować w naszym kraju. Polska kuchnia obfituje w smaki, które zostały zapomniane w Europie – smak kiszonych warzyw, czy mięs nadziewanych na przykład śliwkami, czy morelami, jest większości naszych sąsiadów nieznany.

Dzięki organizacji mistrzostw Polskę odwiedzi ponad osiemset tysięcy kibiców, a każdego następnego roku liczba turystów przybywających do kraju zwiększy się o około 500 tysięcy. Równie istotny jest również tak zwany efekt barceloński – po organizacji finałów Euro wzrośnie atrakcyjność naszego kraju dla zagranicznych gości – wynika z raportu IMPACT przygotowanego przez grupę naukowców pod redakcją dr Jakuba Borowskiego.

Okazja, którą niesie ze sobą organizacja Euro jest niepowtarzalna – rzesze kibiców będą poszukiwały wygodnych miejsc w dogodnie położonych miejscach, gdzie mogliby oglądać mecze czy spożywać posiłki. Wiadomo, że strefy kibica przygotowywane przez organizatorów na pewno nie pomieszczą wszystkich chętnych – tych, którzy nie dostaną się do stref kibica, czy też wolą oglądać mecze w bardziej komfortowych warunkach na pewno skuszą do siebie liczne bary i restauracje.

Przygotowując się do Euro restauratorzy powinni odświeżyć menu – umieścić w nim więcej tradycyjnych, polskich dań, takich jak pieczone kaczki czy dziczyzna oraz postawić na produkty sezonowe, czyli cielęcinę, szparagi i truskawki. Podczas ustalania menu warto również uwzględnić tradycyjne polskie przyprawy jak lubczyk czy kminek. Jednym z elementów, którym kierować się będą kibice przy wyborze lokalu będzie liczba i wielkość ekranów, na których pokazywane będą mecze – warto więc już teraz poczynić odpowiednie przygotowania. Decydując się na transmisję meczy dla szerszej publiczności nie możemy zapomnieć o wykupieniu odpowiedniej, jednorazowej koncesji”. – mówi Paweł Boczkowski, manager warszawskiej restauracji Sofa Restaurant & Bar.

Nadchodzące mistrzostwa Europy w piłce nożnej są szansą, którą wszyscy powinni wykorzystać przede wszystkim przedsiębiorcy – Euro jest szansą na promocję własnej działalności a także na rozwój – dzięki dobremu pomysłowi na aranżację lokalu na mecz restauracja może zyskać rozgłos i status idealnego miejsca na wspólne kibicowanie – czyli wygrać swój mecz o sukces.

Czytany 810 razy
© 2013-2019 by SN2.EU