piątek, 24 wrzesień 2010 22:08

Nowy rozdział w historii gier napisany!

W miniony weekend zakończyły się największe targi gier wideo tej jesieni - Tokyo Game Show.  Prawdziwe święto twórców i miłośników wirtualnej rozrywki przyciągnęło ponad 180 000 gości! “Game goes to another chapter” – zapowiadali organizatorzy. Nowy rozdział w historii gier. Czy został napisany?
To były cztery dni niezapomnianych atrakcji dla wszystkich fanów gier wideo – długo wyczekiwane premiery nowych tytułów, tłumy odwiedzających, wszechobecni cosplayerzy i oczywiście nieodłączny element targów – piękne kobiety. W miniony weekend, w Makuhari Messe podczas Tokyo Game Show, 190 wystawców z 16 krajów świata zaprezentowało w sumie ponad 700 gier wideo. Organizatorzy tegorocznego Tokyo Game Show po raz kolejny udowodnili, że targi zasługują na miano centrum rozrywki Kraju Kwitnącej Wiśni. Jakie były największe i najważniejsze wydarzenia dwudziestej edycji targów?
Tegoroczne TGS upłynęły pod znakiem szalonych japońskich gier wymieszanych z ciekawymi europejskimi produkcjami. Zapowiedziano kolejne gry, które ukażą się w technologii 3D. Z ciekawostek pojawiła się pierwsza gra animowego studia Gibhli Ni no Kuni, potwierdzono remake gier od Team Ico - Ico i Shadow of the Collosuss. Polyphony zaprezentowało kwestie zmiennej pogody w GT5. Zapowiedziano odrodzenie serii Devil May Cry. Hideo Kojima zapowiedział Metal Gear Solid 3: Snake Eater na 3DS. Również EA zapowiedziało pierwszą grę na 3DS - My Garden. Ogłosiło też na swoim Tokyo Showcase wydanie Shadows of the Damned od Grasshoopers Interactive, które tworzą słynni Suda 51, Shinji Mikami oraz Akira Toriyama. Wielu dziennikarzy za najlepszą grę targów uznało Child of Eden Tetsuya Mizuguchi'ego, twrócy słynnego Reza. Największe zaskoczeniem okazało się jednak Steel Battalion na Kinecta – mówi Tomasz Kreczmar z kanału Hyper, który po raz kolejny przygotowywał relacje z targów.
Tradycyjnie podczas Tokyo Game Show odbył się konkurs dla cosplayerów. Wcielający się w znane postaci z mangi, anime i gier Japończycy co roku prześcigają się w kreatywności, tworząc autorskie, niezwykle kolorowe stroje. Poza mekką dla fanów gier wideo, Tokyo Game Show staje się niejako symbolem japońskiej popkultury. Szacuje się, że w Japonii jest koło pół miliona cosplayerów!  Moda na costium playing przekracza granice Kraju Kwitnącej Wiśni – w tym roku około 100 cosplayerów przyjechało do specjalnie stworzonego miasteczka w Makuhari Messe z zagranicy, czyniąc to wydarzenie bardziej międzynarodowym.
Piękne dziewczyny jak co roku zachwyciły męską część publiczności. Poza nowymi grami i gadżetami, które promowały, same były olbrzymią atrakcją dla odwiedzających targi. Zawsze uśmiechnięte, chętnie pozujące do zdjęć seksowne hostessy są dumą japońskich targów i według wielu komentatorów biją na głowę ich konkurentki z amerykańskiego E3 i niemieckiego Gamescomu.
Premierowe tytuły, gorące hostessy, cosplayerzy, a także relacja z Super Potato – najbardziej znanego sklepu retro w Japonii - oraz konkurs na antenie, w którym do wygrania jest m.in. PlayStation3, czekają na widzów od piątku 24 września do niedzieli 26 września o godzinie 21:00 w bloku programowym Hyper na kanale ZigZap.
Czytany 972 razy
© 2013-2019 by SN2.EU