środa, 23 styczeń 2019 19:26

Kiedy można żądać alimentów od byłego małżonka?

W procesach o rozwód i separację, często istotną sprawą, będącą przedmiotem orzekanym przez sąd jest alimentacja majątku pomiędzy rozwiedzionymi małżonkami. Mogą się zdarzyć sytuacje, iż rozwód pociąga za sobą dramatyczne obniżenie statusu finansowego żony albo męża. Pomimo tego ubieganie się o świadczenia alimentacyjne w takim przypadku zostało

obłożone przez sąd licznymi wymogami prawnymi, jak i zważającymi na etykę współżycia międzyludzkiego.
Primo, powinno się zaakcentować, że na mocy art. 60 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, alimentów nie może domagać się w żadnym wypadku, małżonek wyłącznie ponoszący winę za rozkład małżeństwa.

Oznacza to, że nawet jeśli w orzeczeniu stwierdzającym rozwód, przyczyna została przypisana jednemu i drugiemu współmałżonkowi, również gdy ani mąż ani żona nie jest winnym albo sąd odstąpił od orzekania o odpowiedzialności, każdy z współmałżonków ma możliwość żądać alimentów. Prawo to nie należy się jedynie w przypadku, jeżeli wyłączną winę ponosi mąż lub żona. O tym, kto jest winny rozstrzyga jedynie prawomocny wyrok sądu, w żadnym przypadku nie wolno się powoływać nawet na zgodne z prawdą faktyczne materiały,, gdy nie są one kwestią orzekania przez sąd wymiaru sprawiedliwości.

Jeśli więc prognozujemy możliwość wystąpienia okoliczności, w której będziemy wymagać wsparcia finansowego od byłego męża, albo podejrzewamy, iż drugi współmałżonek będzie się o nie ubiegać, trzeba zatroszczyć się o to, żeby decyzja wymiaru sprawiedliwości nie okazała się dla nas niekorzystna. Prawomocne orzeczenie w przedmiocie winy można zmienić tylko w drodze apelacyjnej. Zatem kluczową sprawą przy pisania pozwu rozwodowego jest pomoc kompetentnego reprezentanta – adwokata lub radcy prawnego, dzięki któremu można uchować się od pomyłek spowodowanych nieznajomością prawa, a które na ogół okazują się negatywne w konsekwencjach.

Kolejną przyczyną, poza brakiem jedynej odpowiedzialności w rozpadzie małżeństwa, jest przypadek pozostawanie przez małżonka ubiegającego się o alimenty w niedostatku, a więc gdy swoimi siłami nie potrafi uzupełnić swoich podstawowych zapotrzebowań w całości lub w części. Od tej zasady jest pewne odstępstwo, w przypadku, jeżeli świadczeń wymaga małżonek bez winy od jedynie winnego – nie ma konieczności aby przebywał w nędzy, wystarczy, że rozwód wywołał znaczące obniżenie stanu materialnego i małżonek bez winy złożył wniosek o obowiązek zaspokajania jego usprawiedliwionych wymagań. W postanowieniu Sądu Najwyższego formułuje się, że takie obniżenie może oznaczać nie tylko redukcja ilości pieniędzy jakimi dysponuje, lecz również podniesienie się niezbędnych potrzeb (sygn. I CKN 415/99).

Powinno się mieć na uwadze również to, iż wysokość dostarczanych pieniędzy na utrzymanie musi odzwierciedlać usprawiedliwione potrzeby ubiegającego się oraz możliwości zarobkowe i dochodowe zobowiązanego. Nie określa to jednakże, że po współmałżonkowie mają przebywać na równym poziomie finansowym.

Podanie o alimenty może zostać dostarczony albo jako osobne samodzielny wniosek procesowo sądowy, lub wraz z pozwem rozwodowym. Powinno się pamiętać także, że w określonych przypadkach możemy wnioskować o alimenty od małżonka także w trakcie trwania związku małżeńskiego. grafik22 http://www.webshock.com.pl/

Wyświetlony 1205 razy
© 2013-2020 by SN2.EU