sobota, lipiec 13, 2024
środa, 23 styczeń 2013 09:49

Czy wiesz, że Shinigami jedzą tylko jabłka?

Może przybierać rozmaite postacie: dobrotliwego głupka, nieczułego egoisty lub kochającej kobiety. Wszystko zależy...no właśnie, od czego? Tego nie wie nikt. Ale to nic dziwnego, w końcu mowa tutaj o japońskiej personifikacji samej Śmierci.

Dla Europejczyka Shinigami jest czymś na wzór mitologicznego Hadesa – bożek, który posiada całe spektrum ludzkich cech i któremu przypadło najmniej wdzięczne zadanie, jakim jest przeprowadzenie ludzi na drugą stronę. Jednak to nie takie proste – Shinigami nie tylko ułatwia przejście do lepszego świata. On może specjalnie skrócić nasze dni po to, aby móc samemu dłużej istnieć. A jak to zrobi? Z reguły posiada specjalny notatnik, w którym może naskrobać imię i nazwisko osoby, która ma dokonać żywota.

Jak powstał? Skąd pochodzi? Tego nie wie właściwie nikt, głównie dlatego, że termin Shinigami w kulturze japońskiej istnieje właściwie od niedawna, a i to głównie zadomowił się mandze i anime. „Bleach”, „Soul Eater” czy też klasyczny już „Death Note” to podstawa każdego mangofila. Z nich też możemy czerpać jakąkolwiek wiedzę na temat bogów śmierci, chociaż i ta ogranicza się jedynie do tego, co sam autor sobie wymyślił. I tak możemy spotkać rozmaite odmiany Shinigami. Jednak pamiętajcie – nigdy nie wiadomo, czy nie zapiszą waszego nazwiska w notesie...