poniedziałek, 09 kwiecień 2018 08:18

Jakie lampy wybrać do salonu?

Salon to miejsce, w którym przyjmujemy gości, wypoczywamy, jemy i pracujemy. Powinien być więc oświetlony tak, by w zależności od potrzeb zapewnić dobrą widoczność lub stworzyć przytulną atmosferę sprzyjającą relaksowi. To dlatego oprócz centralnego źródła światła warto wyposażyć tę przestrzeń w dodatkowe lampy, które przy okazji uzupełnią wystrój salonu albo wręcz przydadzą mu charakteru. Jak je wybrać?

 

To, czy lampa nam się po prostu podoba, oczywiście jest ważne, nie powinno być jednak jedynym kryterium obowiązującym podczas zakupów. Zwróćmy też uwagę, by pasowała klimatem do ogólnej aranżacji wnętrza. Metal, szkło albo żywe kolory sprawdzą się przede wszystkim w stylistyce nowoczesnej, podczas gdy drewno czy papier lepiej wkomponują się w salon bardziej tradycyjny.

Razem czy osobno

– Można nieco ułatwić sobie życie, wybierając komplet pasujących do siebie lamp, ale nie jest to konieczne, aby utrzymać spójność wystroju – mówi ekspert ze sklepu internetowego Strefa Światła. – Wystarczy, że wspólny jest na przykład materiał czy bryła – dodaje. Znacznie bardziej istotne jest to, by dzięki lampom doświetlone zostały poszczególne strefy salonu.

Funkcjonalne obszary

Jeśli znajduje się w nim stół jadalny, warto umieścić nad nim wiszącą lampę (lub kilka lamp w przypadku długiego mebla), która będzie dawać światło ciepłe i rozproszone, ale zarazem sprawi, że na stole nie będzie miejsc zacienionych. Lampa stojąca to z kolei świetny partner fotela czy kanapy, gdzie chętnie odpoczniemy z książką. Jeśli wolimy relaksować się przed telewizorem, być może idealnym rozwiązaniem okaże się zastosowanie subtelnych kinkietów. Bardzo ciekawym pomysłem na uzyskanie przytulnej atmosfery jest podświetlenie znajdujących się na półkach regału bibelotów, które dzięki temu zostaną też lepiej wyeksponowane.

Modelowanie światłem

Odpowiedni dobór lamp do salonu pozwoli nam również  optycznie wymodelować wnętrze. Możemy je na przykład powiększyć, stosując transparentne klosze, przez które wydostaje się rozproszone światło, lub stawiając lampę przy lustrze albo na parapecie, co dodatkowo „otworzy” pokój, stworzy iluzję przesunięcia jego granic. Zbyt duży salon zyska natomiast na przytulności, jeśli wybierzemy ciemne, nieprzezroczyste klosze, z których światło pada tylko na wybrane obszary. Kierując światło w podłogę, obniżymy wysoki sufit i odwrotnie – strumień światła skierowany w górę optycznie podwyższy wnętrze. Jeśli nasz salon zaś jest długi i wąski, poprawimy jego proporcje dzięki kinkietom rozświetlającym dłuższą ścianę.

Wyświetlony 404 razy
© 2013-2020 by SN2.EU