poniedziałek, 05 listopad 2012 14:37

O tym się NIE mówi…

Z analiz Internetowego Centrum Podróży eSKY.pl wynika, że średnio kupujemy bilety lotnicze z ponad dwumiesięcznym wyprzedzeniem. Widzimy korzystną cenę i kupujemy. Czasem w pośpiechu, żeby koszt się nie zmienił. Efekt? Błędna data podróży, błędy w nazwiskach pasażerów, nieprzemyślany zakup i niemożliwość odbycia lotu – te problemy dotyczą  aż 18 proc. klientów serwisu.
Co zrobić gdy na naszym bilecie są błędy? Lub zmienią nam się plany i chcemy ten bilet zwrócić? Serwis eSKY.pl doradza pasażerom, gdy podczas rezerwacji wkradną się błędy.

- Wielu naszych klientów popełnia błędy podczas rezerwacji i mamy problemy z wyjaśnieniem, że linie lotnicze w regulaminach określają, że za owe błędy trzeba zapłacić. To najczęściej są drobiazgi, np. nie podają pełnej formy imienia i piszą Tomek zamiast Tomasz, robią literówki, wybierają błędne daty np. zamiast zaznaczyć miesiąc, w którym chcą odbyć podróż, zaznaczają ten, w którym dokonują rezerwacji. Niby nic, ale jednak może to przysporzyć sporo kłopotów – mówi Łukasz Neska z serwisu eSKY.pl. – Niestety za poprawienie tych drobiazgów pobierane są spore opłaty i czasami bardziej opłaca się zakup nowego biletu niż dokonywanie zmian na starym.

Jeżeli chodzi o nanoszenie zmian na bilety, dużo mniej rygorystyczni są w tym temacie tani przewoźnicy niż regularni. Pozwalają zmienić wszystko i za każdą zmianę pobierają opłatę. Jeżeli klient zorientuje się, że popełnił błąd jeszcze przed wystawieniem biletu, to często jest to bezpłatne. Po wystawieniu biletu – czyli po zaksięgowaniu na koncie opłaty za niego – każda zmiana, nawet najmniejsza jest możliwa, ale po uiszczeniu odpowiedniej opłaty np. w przypadku linii Wizzair zmiana nazwiska (nawet w przypadku z Tomka na Tomasza) kosztuje 180 zł jeżeli zmiany dokonamy na stronie internetowej przewoźnika a 230 zł w przypadku, gdy jest robiona przez telefon, należy zaznaczyć, że opłata jest pobierana za każdy odcinek lotu. W Ryanair również tańsze jest dokonanie zmiany przez stronę internetową – koszt zmiany nazwiska na jednym odcinku podróży to 110 euro.

Z kolei zmiana daty wylotu, też jest możliwa po uiszczeniu odpowiednich opłat. Tu poza kosztami, które podróżny ponosi w związku z samą zmianą, mogą się zdarzyć jeszcze kolejne wynikające z tego, że w innej dacie nie będzie biletów w tej samej cenie. Zatem podróżny będzie musiał wyrównać różnicę w cenie pomiędzy biletami, tymczasem sama zmiana daty kosztuje 90 euro w przypadku linii Ryanair.

Niemożliwe natomiast jest zmienienie sekwencji lotów, gdy np. ktoś się pomylił i zakupił bilet na połączenie z Warszawy do Londynu, nie odwrotnie. Wówczas jedynym rozwiązaniem jest zakup nowego biletu.

Sprawa dużo bardziej komplikuje się, gdy w grę wchodzą bilety linii regularnej. Zmiana nazwiska jest w przypadku takich biletów z reguły niemożliwa. Można natomiast poprawić literówki w imieniu i nazwisku, w przypadku, gdy dotyczą one najwyżej trzech liter i nie wpływają na całość danych np. niemożliwa jest zmiana z Julia na Julita czy z Kowal na Kowalski. Jakie inne zmiany są możliwe? Podróżni muszą pamiętać, że w przypadku regularnych przewoźników istotne jest to, w jakiej taryfie kupowany jest bilet. Najczęściej jest tak, że te najtańsze taryfy są najmniej elastyczne i w raz dokonanej rezerwacji nie można dokonać żadnych zmian. Przeważnie zmiany nie są też możliwe, jeżeli bilet został zakupiony w taryfie promocyjnej, a gdy można je nanieść, to jest to bardzo kosztowne. Istotne jest także to, że jeżeli pasażer w dniu zakupu biletu zorientuje się, że data podróży jest błędna, to może ją bezpłatnie skorygować.

- Linie regularne nie zawsze dają możliwość dokonywania zmian w rezerwacji. Kupując bilet pasażer powinien się zastanowić, czy jest szansa wystąpienia sytuacji, w której będzie musiał zmienić plany wyjazdowe. Z im większym wyprzedzeniem dokonywana jest rezerwacja, tym większa możliwość, że na skutek nieprzewidzianych okoliczności podróż w zakładanym terminie się nie odbędzie – tłumaczy Łukasz Neska z eSKY.pl – Radzę każdej osobie, która kupuje bilet linii regularnych, sprawdzić w jakiej on jest taryfie, a następnie dowiedzieć się, jaki jest regulamin taryfy i na jakie zmiany – odpłatne lub nie – ona pozwala. Jeżeli pasażer od początku wie, że istnieje szansa, że będzie dokonywał zmian w rezerwacji to lepiej, by kupił droższy bilet w wyższej taryfie i później dokonywał zmian bezpłatnie. Jest to dużo bardziej opłacalne.

Co podróżny powinien zrobić w sytuacji, gdy z biletu nie skorzysta i chce go zwrócić? W przypadku tanich linii bilety są bezzwrotne, poza przypadkiem śmierci pasażera lub osoby pozostającej w nim w stosunku pierwszej linii pokrewieństwa. Żeby zwrot biletu został rozpatrzony linii należy przedstawić akt zgonu. Zdarza się – bardzo rzadko – że tanie linie są skłonne zwrócić również środki w przypadku choroby pasażera, takie sprawy rozpatrywane są jednak indywidualnie. Jeżeli bilet nie zostanie wykorzystany, pasażer otrzymuje kwotę równowartą podatkom i opłatom lotniskowym. Zdarza się jednak, że tanie linie lotnicze nie zwracają również i tych środków, ponieważ większość z tego typu przewoźników pobiera opłatę administracyjną za wystąpienie o zwrot kwoty podatków i opłat, która jest często jest  równowarta lub wyższa od kwoty zwrotu. Wówczas pasażer musi dopłacić za niewykorzystany bilet.

W przypadku linii rejsowych wszystkie zapisy dotyczące ewentualnego zwrotu biletu zawarte są w regulaminie taryfy, w której go wykupiono. Ona zawiera informacje czy bilet można zwrócić, w jakich przypadkach i jaką część poniesionych kosztów może odzyskać klient. Należy jednak zaznaczyć, że zdarzają się przewoźnicy, od których można odzyskać zwrot podatków, nawet jeśli taryfa tego nie przewiduje. Jest to z reguły możliwe tylko przy niewykorzystaniu całego przelotu. W przypadku wykorzystania części połączenia, zwrot niewykorzystanej części podatków i opłat lotniskowych może być niemożliwy lub ograniczony. Pasażerowie powinni pamiętać, że aby zwrot podatków lotniczych i opłat lotniskowych mógł być zrealizowany sprawnie, niemożność odbycia podróży należy zgłosić przed zaplanowanym odlotem. Warto też wiedzieć, że jeżeli w dniu zakupu biletu zmienimy zdanie i będziemy chcieli go zwrócić, wówczas odzyskamy wszystkie środki.

- Radzimy pasażerom, zwłaszcza tym, którzy wybierają się w daleką podróż i zakupili drogie bilety, by je ubezpieczali – mówi Łukasz Neska z eSKY.pl – Planując wyjazd z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem nie możemy założyć, że na pewno dojdzie on do skutku. Koszt takiego ubezpieczenia to mały odsetek wartości całego biletu, a w razie rezygnacji z biletu, klientowi zwracane są koszty do sumy 5 000 EUR. Ważne jest, że takie ubezpieczenie musi być wykupione do 48 godzin od momentu rezerwacji biletu lotniczego.
© 2013-2020 by SN2.EU