czwartek, 05 styczeń 2012 11:14

Wyjątowy Giblartar

Jego powierzchnia to jedyne 6,5 km2. Jedno z najgęściej zaludnionych miejsc na świecie. Jedyna lądowa droga do miasta przecina w poprzek płytę lotniska, a miejscowe małpy podlegają bezpośrednio gibraltarskiemu dowódcy pułku i przysługuje im leczenie w Królewskim Szpitalu Marynarki. Ostatnia brytyjska kolonia na terytorium Europy zaprasza.
Gibraltar znajduje się na południowym krańcu Półwyspu Iberyjskiego. Do dziś stanowi punkt zapalny pomiędzy Hiszpanią a Wielką Brytanią, pomimo że sami mieszkańcy opowiedzieli się za pozostaniem pod panowaniem brytyjskim. Jego burzliwa historia wiąże się przede wszystkim z jego strategicznym położeniem nad cieśniną Gibraltarską. Od wieków o miasto walczyli między innymi Maurowie, Fenicjanie, Rzymianie, Wizygoci i Arabowie. Każda z kultur pozostawiła po sobie ślad w tym niezwykłym miejscu. Ponad trzy wieki temu tereny te zajęły wojska brytyjskie. Od tego czasu, Hiszpanie roszczą sobie prawo do miasta. Jednak to właśnie Anglia i jej kultura odcisnęła największe piętno na mieszkańcach.

Językiem urzędowym jest angielski, jednak potocznie używa się tu języka hiszpańskiego z dialektem andaluzyjskim. Najbardziej charakterystycznym elementem krajobrazu miasta jest The Rock, wielka wznosząca się na 426 m skała, którą widać z kilkudziesięciu kilometrów, podróżując wzdłuż południowego wybrzeża Hiszpanii. Skała zajmuje zdecydowanie największy obszar półwyspu i jest strategicznym miejscem. Z jej szczytu rozpościera się zapierający dech w piersiach widok na oddalone o 25 km wybrzeże Afryki oraz morze Śródziemne. Skała jest poprzecinana wieloma tunelami i jaskiniami. Część tunelu udostępniono mieszkańcom, by w ten sposób ułatwić komunikację dookoła półwyspu. Jaskiń jest 78 a wiele z nich został przekształconych w obiekty użyteczności publicznej, jak na przykład Saint Michael’s Cave, w której urządzono salę koncertową na 1000 osób. Na szczycie skały znajdują się wielkie połacie „łapaczy deszczu”, które to łapią deszczówkę do zbiorników wykutych w skale. Miasto nie posiada własnych źródeł wody, a wody podziemne nie nadają się do celów spożywczych. Oprócz tego, jest to niezwykła gratka dla miłośników fortyfikacji wojennych, które są gęsto umiejscowione na skale oraz w jej wnętrzu.

Samo miasto pozwala odczuć silny wpływ brytyjski. Chociażby charakterystyczne piętrowe autobusy kursujące po ulicach. Mieszkańcy zwracają również uwagę na niezwykłe mgły pojawiające się w mieście. Są one związane ze zjawiskiem szczególnego wiatru, zwanego przez mieszkańców Ponientes, który popycha przed sobą obłoki powstałe po silnym wietrze wschodnim. Mgły pojawiają się niezwykle niespodziewanie, by po kilku godzinach raptownie zaniknąć. Miejscowi żartują że te mgły to „pocałunek przesłany przez Londyn swej kolonii”.

Samo miasto nie może poszczycić się dużą ilością zabytków. Większość miejsc wartych odwiedzenia wiążą się ściśle z historią wojenną miasta. Na pewno w trakcie wizyty w tym miejscu nie można ominąć Wieży Hołdu, Pałacu Gubernatora czy Cmentarza Poległych w bitwie pod Trafalgar. Jednak to nie zabytki są powodem dla którego miasto odwiedza rokrocznie ponad cztery miliony turystów. Niezwykła panorama skały i miasta jest unikalna na świecie. Wpływy wielu różnych kultur, zajmujących te tereny, odcisnęły swój charakterystyczny ślad, tworząc niezwykłą mieszankę, która fascynuje i zadziwia. To tu żyją ostatnie dzikie małpy w Europie (Magoty Gibraltarskie), które z racji swojego statusu zostały wzięte pod opiekę wojska brytyjskiego. Jest to doskonałym przykładem na unikalność gibraltarskiej kultury.

Gibraltar jest wyjątkowy i zdecydowanie warty odwiedzenia. Leżący na samym skraju Europy fascynuje kompozycją kultur afrykańskich i europejskich, którą można odczuć chociażby w niezwykłej kuchni serwowanej z uroczych knajpkach przy brzegu morza. Wszyscy podróżujący południem wybrzeża Hiszpańskiego, nie mogą ominąć tego miejsca. Z resztą - Skała i tak Was do siebie zawoła.
Wyświetlony 786 razy
© 2013-2019 by SN2.EU