środa, 13 marzec 2013 15:44

Telefon w aucie – odbierać czy nie odbierać?

Mija już trzeci kwartał od momentu wprowadzenia nowego taryfikatora, który nakłada na kierowcę wyższe kary za korzystanie z telefonu komórkowego podczas jazdy. Od 9 czerwca do końca grudnia 2012r. odnotowano aż 42 139 takich wykroczeń – podaje Komenda Główna Policji. Znacznie więcej osób jednak... nie zatrzymano. Czy to oznacza, że jeździmy rozsądniej i bezpieczniej?

Gdzie mój telefon?
Wyobraź sobie sytuację – wsiadasz do samochodu, uruchamiasz silnik, włączasz światła i wyruszasz w drogę do pracy, na zakupy czy na urlop. Twoja komórka spokojnie leży w torebce lub trzymasz ją w kieszeni spodni, gdy nagle słyszysz sygnał dzwonka. Próbujesz się podnieść, by wyjąć ją z kieszeni lub prawą ręką przeszukujesz torebkę, zerkając od czasu do czasu na drogę. Równocześnie zmieniasz biegi. W końcu udaje Ci się wyciągnąć telefon, który wyślizguje się z dłoni i wpada pod siedzenie... Brzmi znajomo? Czy zaryzykujesz życie lub zdrowie, by go stamtąd wyciągnąć? Czy może zastanowisz się nad tym, by taka sytuacja więcej się nie powtórzyła?

Bezpieczeństwo przede wszystkim
Rozmowy telefoniczne podczas prowadzenia pojazdu zaburzają percepcję kierowcy, utrudniają wykonywanie manewrów i opóźniają czas reakcji, przez co mogą doprowadzić do trudnych sytuacji na drodze.

Tworzą zagrożenie nie tylko dla kierującego i pasażerów, ale też dla wszystkich uczestników ruchu.
Świat pełen jest niebezpieczeństw, a wsiadając do samochodu każdorazowo narażamy się na kolejne, szczególnie wtedy, gdy trzymamy słuchawkę telefonu przy uchu. Nie warto dokładać sobie nowych problemów, lepiej od razu zaopatrzyć się w odpowiedni sprzęt, ułatwiający rozmowy telefoniczne, bez konieczności sięgania po komórkę. Poza tym, używanie telefonu podczas jazdy jest nie tylko niebezpieczne, ale również niezgodne z prawem. Nowy taryfikator mówi o karze finansowej w postaci 200 zł mandatu, ale i o 5 punktach karnych, jakie otrzymamy za to wykroczenie. Spotkanie z policją nie jest jednak tak nieprzyjemne, jak ewentualny wypadek lub kolizja.

Wybór zestawu głośnomówiącego
- Na rynku wciąż pojawiają się nowe zestawy głośnomówiące, które mają coraz więcej ciekawych funkcji i sprawdzają się nie tylko w samochodzie, lecz także w domu lub w biurze – zauważa Przemysław Stępień z firmy Amervox, dystrybutora zestawów głośnomówiących Parrot

- Doskonałym przykładem mogą być zestawy w pełni „hands-free”, dzięki którym nie musimy nawet dotykać telefonu komórkowego, by odebrać rozmowę. Wśród wielu dostępnych zestawów głośnomówiących warto wybrać taki, który pozwoli na bezproblemowe i bezdotykowe odbieranie rozmów, dając również możliwość wyboru osób z listy kontaktów jedynie przy użyciu głosu. Dobry zestaw usunie szumy i dźwięki z zewnątrz, które mogą zakłócać rozmowę. Połączy się również z systemem audio i ściszy włączone radio podczas rozmowy, dzięki czemu wszystko odbędzie się bez konieczności  ściągania rąk z kierownicy. Nowoczesne zestawy, choć nieco droższe od prostych urządzeń, sprawdzają się także w roli odtwarzacza muzyki z telefonów lub mp3.

-W zależności od modelu, można też korzystać z takich funkcji, jak możliwość podłączenia dwóch telefonów czy automatyczne włączenie się systemu podczas uruchomienia silnika. Jeśli często korzystamy z telefonu podczas jazdy, warto zainwestować w dobrej jakości sprzęt, który będzie nam służył przez długi czas – dodaje Przemysław Stępień z Amervox.

Czytany 372 razy
© 2013-2019 by SN2.EU