×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 67.

Wydrukuj tę stronę
czwartek, 22 grudzień 2011 11:20

Trzydziestu wspaniałych

Ponad 120 opublikowanych opinii z użytkowania materiałów marki Black Point. W tym prawie 100 zdjęć i mnóstwo filmów, ale również komiksy, a nawet poematy! Oto efekty zakończonego w ostatnią niedzielę o północy społecznościowego konkursu– „Zostań testerem-zgarnij drukarkę!”. Do najbardziej pomysłowych testerów trafi teraz 10 drukarek Epson Stylus S22.
Pionierski konkurs prowadzony przez wrocławską markę Black Point na portalu społecznościowym Facebook wystartował w połowie listopada. W I etapie skupiono się na wyłonieniu finałowej „trzydziestki”. Chętni mailowo odpowiadali na pytanie „Dlaczego właśnie Twoja drukarka stworzy z produktami Black Pointa duet idealny?”. Spośród wszystkich zgłoszeń komisja wyłoniła 30 najciekawszych, najbardziej kreatywnych i zaskakujących odpowiedzi. Ich autorzy zostali mianowani oficjalnym testerami marki Black Point. Wkrótce do ich drzwi zapukał kurier i wręczył im zestawy atramentów kompatybilne z używanym modelem drukarki. Rozpoczęły się testy! Od początku grudnia aż do północy w ostatnią niedzielę testerzy mogli bez cenzury dzielić się z internautami opiniami o atramentach marki Black Point. Użytkownicy Facebooka mieli możliwość obserwowania na bieżąco przebiegu testów.

- Zdecydowaliśmy się na ryzykowne, ale najbardziej wartościowe rozwiązanie. Umożliwiliśmy testerom publikowanie swoich opinii na „Tablicy” naszego Facebooka. Testy przebiegały więc bez żadnej cenzury, a ich wyniki każdy mógł śledzić na bieżąco w Internecie - mówi Anna Kanak z działu marketingu firmy Black Point. – W ciągu całego czasu trwania konkursu nie został usunięty ani jeden post. Nie było również żadnej innej formy cenzury. Celowo podkreślaliśmy na każdym kroku, że nie oczekujemy laurek. Testerów ograniczała tylko ich własna pomysłowość. A ta, jak pokazał czas – nie ma granic – dodaje.

Użytkownicy kręcili filmy, przygotowywali komiksy, pisali wierszyki, a nawet opracowywali dyplomy i zaświadczenia. Nie zabrakło testów ekstremalnych, jak choćby próby drukowania przy radykalnych zmianach temperatury. Jeden z testerów zaprezentował nawet swoje zdjęcie w przebraniu tonera marki Black Point. Opinie z „przymrużeniem oka” to jednak tylko jedna strona medalu. Wiele osób prowadziło bardzo dokładne i precyzyjne testy, dokonywało analiz porównawczych oraz zwracało szczególną uwagę na takie cechy, jak niezawodność, opłacalność i bezpieczeństwo. Prowadzono także ożywione dyskusje na temat pakietu gwarancyjnego Black Pointa. Przebieg testów w dalszym ciągu można śledzić pod adresem http://www.facebook.com/BlackPointSA

Jedynym warunkiem wygrania jednej z dziesięciu drukarek Epson było opublikowanie na „Tablicy” Black Pointa co najmniej trzech opinii. Zdecydowana większość testerów spełniła ten regulaminowy wymóg. Co najważniejsze, równie satysfakcjonująca jak ilość, okazała się być również jakość prac. Komisja wybierająca zwycięzców akcji „Zostań testerem-zgarnij drukarkę!” miała ciężki orzech do zgryzienia. Ostatecznie drukarki trafiły do dziesięciu osób, które w najbardziej rzetelny i pomysłowy sposób testowały atramenty marki Black Point.  Lista zwycięzców dostępna jest na stronie http://www.facebook.com/BlackPointSA
Wyświetlony 1232 razy