Pozycja dowodzenia, czyli dlaczego nie siadamy tyłem do drzwi według feng shui
Jedną z podstawowych zasad feng shui jest to, że osoba, która siedzi na sofie lub narożniku, powinna widzieć wejście do pomieszczenia, ale nie znajdować się dokładnie na wprost drzwi. Taki układ pozwala obserwować przestrzeń bez ciągłego odwracania się i symbolicznie daje większą kontrolę nad tym, co dzieje się wokół. Dobrym rozwiązaniem jest postawienie sofy w taki sposób, by za plecami była solidna ściana. Puste przejście, ciąg komunikacyjny lub duża otwarta przestrzeń za oparciem mogą sprawiać, że strefa wypoczynku wydaje się mniej stabilna.
Swobodny przepływ w salonie, czyli meble, które zatrzymują ruch i pozytywną energię
Dobre ustawienie mebli w salonie powinno umożliwiać naturalne przemieszczanie się między wejściem, kanapą, stołem czy wyjściem na balkon. Feng shui określa to jako swobodny przepływ energii, ale podobna zasada działa także czysto praktycznie. Na przykład sofa do salonu ustawiona zbyt blisko drzwi może tworzyć wizualną barierę już przy wejściu. Z kolei stolik dosunięty niemal do siedziska utrudnia wstawanie i sprawia, że cała strefa wydaje się ciasna. Warto zostawić około 45 cm między kanapą a stolikiem oraz przynajmniej 60 cm w głównych ciągach komunikacyjnych. Układ mebli w salonie powinien wyglądać tak, jakby każdy element miał swoje miejsce. Mebel wciśnięty na siłę w wolny fragment ściany może zaburzyć harmonię we wnętrzu, nawet jeśli sam w sobie jest atrakcyjny. To ważny argument, gdy dopasowuje się narożniki Szymanek do swoich potrzeb.
Strefa gości i strefa domowników w jednym harmonijnym wnętrzu
Salon pełni zwykle co najmniej dwie funkcje. Na co dzień jest miejscem odpoczynku, oglądania filmu czy czytania, a podczas spotkań powinien sprzyjać wymianie zdań. Nie zawsze wymaga to dodatkowych ścian czy wyraźnych podziałów. W części przeznaczonej do rozmów siedziska można ustawić tak, aby osoby widziały się nawzajem. To oznacza, że wcale nie muszą być skierowane wyłącznie w stronę telewizora. Klasyczne sofy do salonu można zestawić z fotelem ustawionym pod lekkim kątem albo przesunąć stolik tak, aby powstała bardziej zamknięta strefa spotkań. Telewizor może pozostać ważnym elementem wnętrza, ale nie musi organizować całego salonu. W feng shui większą wagę przywiązuje się do relacji między ludźmi niż do ustawienia wszystkich miejsc siedzących w jednym kierunku.
Kolor i faktura tkaniny a pięć żywiołów feng shui w salonie
Feng shui operuje pięcioma żywiołami: drewnem, ogniem, ziemią, metalem i wodą. Każdemu przypisuje określone barwy i charakter. Zieleń oraz brązy kojarzone są z drewnem, czerwienie i pomarańcze z ogniem, beże z ziemią, biel i szarość z metalem, a granat i czerń z wodą. Nie oznacza to oczywiście konieczności podporządkowania całego salonu jednej palecie. Ważniejsza jest równowaga. W jasnym, mocno nasłonecznionym pokoju można pozwolić sobie na chłodniejszą lub ciemniejszą tkaninę obiciową. W salonie z niewielką ilością światła lepiej zadziałają ciepłe beże, piaskowe odcienie czy zgaszone zielenie. Poza tym miękka, wyrazista tkanina ociepla odbiór pomieszczenia, natomiast gładkie powierzchnie mogą wprowadzać więcej wizualnego porządku.
Feng shui w salonie nie wymaga rewolucji w aranżacji. Czasem wystarczy jedna zmiana. W najbliższy weekend spróbuj przesunąć sofę lub narożnik tak, aby z miejsca siedzącego było widać wejście i jednocześnie uwolnić główne przejście. Taki niewielki eksperyment szybko pokaże, jak bardzo ustawienie mebli wpływa na odbiór całego salonu i atmosferę strefy wypoczynku.