wtorek, październik 13, 2026

poniedziałek, 14 wrzesień 2026 20:19

Czternaście lat z IBC/DDPL

Napisała
Rafał Janosz - specjalista w zakresie diagnostyki, serwisu oraz napraw pojemników IBC i DDPL Rafał Janosz - specjalista w zakresie diagnostyki, serwisu oraz napraw pojemników IBC i DDPL @Everest

Są zawody, których na pierwszy rzut oka nie widać w świecie transportu, logistyki i przemysłu. Nie prowadzą kilkudziesięciotonowych zestawów przez Europę i nie sterują produkcją z poziomu nowoczesnych centrów operacyjnych. A jednak bez ich pracy tysiące opakowań transportowych nie mogłyby bezpiecznie wrócić do kolejnego obiegu. Jednym z takich specjalistów jest Rafał Janosz – współwłaściciel EVEREST II i specjalista w zakresie diagnostyki, serwisu oraz napraw pojemników IBC i DDPL.

Przez lata przez jego ręce przeszły tysiące pojemników. Od standardowych prac serwisowych, poprzez wymianę elementów i diagnostykę usterek, aż po obsługę bardziej zaawansowanego wyposażenia – systemów podgrzewania oraz mieszadeł stosowanych w pojemnikach IBC.

W tej pracy liczą się wiedza techniczna, dokładność i doświadczenie. Bo choć z zewnątrz wiele pojemników wygląda podobnie, każdy może wymagać zupełnie innego podejścia.

Na wstępie, warto wyjaśnić różnice pojęciowe. W Polsce pojemniki IBC najczęściej nazywa się #paletopojemnikami, mauzerami (od nazwy jednego z głównych producentów, firmy #Mauser), a także #paletokontenerami lub urzędowo #DPPL (Duży Pojemnik do Przewozu Luzem).

Pojemnik to nie tylko zbiornik

IBC często kojarzy się z prostą konstrukcją: zbiornikiem umieszczonym w zabezpieczającej go konstrukcji. W zastosowaniach przemysłowych rozwiązania mogą być jednak znacznie bardziej rozbudowane.

Pojemniki mogą być wyposażone między innymi w zawory, specjalistyczne zamknięcia i przyłącza, systemy podgrzewania oraz mieszadła, które umożliwiają utrzymanie odpowiednich właściwości znajdującego się wewnątrz produktu. Każdy z tych elementów może wymagać kontroli, konserwacji, diagnostyki lub naprawy.

– Czasami problem jest widoczny od razu, a czasami trzeba go znaleźć. Przy systemach podgrzewania czy mieszadłach sama wymiana elementu nie zawsze rozwiązuje problem. Najpierw trzeba zrozumieć, co spowodowało usterkę i gdzie rzeczywiście leży jej przyczyna – mówi Rafał Janosz.

Dlatego praca serwisanta zaczyna się przede wszystkim od oględzin i właściwej diagnozy.

Od prostych napraw po systemy podgrzewania i mieszadła

Zakres prac wykonywanych przy IBC może być bardzo szeroki. Obejmuje kontrolę stanu technicznego pojemnika, diagnostykę usterek, wymianę zużytych lub uszkodzonych elementów, prace przy zaworach, zamknięciach, przyłączach i konstrukcji zewnętrznej.

Osobnym obszarem jest obsługa dodatkowego wyposażenia wykorzystywanego w specjalistycznych pojemnikach IBC. Systemy podgrzewania pozwalają utrzymywać lub uzyskiwać odpowiednią temperaturę produktu, co ma szczególne znaczenie w przypadku substancji, których właściwości zmieniają się wraz z temperaturą. Mieszadła umożliwiają natomiast utrzymanie odpowiedniej konsystencji lub jednorodności produktu znajdującego się w pojemniku.

Dla serwisanta oznacza to konieczność rozumienia nie tylko samej konstrukcji IBC, ale również współpracujących z nim podzespołów.

– Przez lata poznaje się te urządzenia praktycznie od każdej strony. Nie ma dwóch identycznych usterek. Właśnie dlatego doświadczenie jest tutaj tak ważne – podkreśla Rafał.

Czternaście lat doświadczenia, którego nie zastąpi instrukcja

Rafał Janosz rozpoczął pracę przy serwisie pojemników IBC w 2012 roku. Od tego czasu zmieniały się technologie, wymagania klientów oraz rozwiązania stosowane w samych pojemnikach. Wraz z nimi rozwijał się również zakres wykonywanych prac.

Dzisiaj doświadczenie zdobyte przez kilkanaście lat pozwala często już podczas pierwszych oględzin określić, które elementy wymagają szczególnej uwagi.

– Po tylu latach wiele rzeczy zauważa się od razu. Czasami wystarczy spojrzeć na pojemnik, zawór, przyłącza czy jego wyposażenie, żeby wiedzieć, gdzie trzeba szukać problemu. Ale doświadczenie nie oznacza, że można pozwolić sobie na rutynę. Każdy pojemnik trzeba potraktować indywidualnie – mówi Rafał.

To jedna z zasad, których przez lata pracy nie zmienił.

Najpierw diagnoza, później narzędzia

W serwisie technicznym najdroższa naprawa nie zawsze jest najlepszą naprawą. Kluczowa jest prawidłowa diagnoza.

Jeżeli element może być dalej bezpiecznie użytkowany, nie ma potrzeby wymieniać go wyłącznie dlatego, że pojemnik trafił do serwisu. Jeżeli jednak jego stan budzi wątpliwości, bezpieczeństwo i niezawodność mają pierwszeństwo.

– Nie chodzi o to, żeby wymienić jak najwięcej części. Chodzi o to, żeby wiedzieć, co rzeczywiście wymaga naprawy lub wymiany. Klient musi otrzymać pojemnik przygotowany do dalszej pracy – wyjaśnia Rafał.

Takie podejście ma również znaczenie środowiskowe.

Profesjonalny serwis pozwala wydłużyć okres użytkowania pojemników oraz ich wyposażenia. Zamiast zastępować całe rozwiązanie nowym, w wielu przypadkach możliwe jest przywrócenie jego sprawności poprzez odpowiednią diagnostykę i wymianę konkretnych elementów.

To gospodarka obiegu zamkniętego w bardzo praktycznym wydaniu.

Współwłaściciel, który pozostał serwisantem

Rafał Janosz jest współwłaścicielem firmy EVEREST II E. Janosz R. Janosz, ale jego rola nie ogranicza się do zarządzania przedsiębiorstwem. Od 2012 roku pozostaje bezpośrednio związany z serwisem technicznym IBC.To połączenie dwóch perspektyw – osoby odpowiedzialnej za działalność przedsiębiorstwa oraz człowieka, który na co dzień pracuje przy urządzeniach – ma szczególne znaczenie.

Pozwala patrzeć na usługę nie tylko przez pryzmat terminów czy organizacji pracy, ale przede wszystkim jakości wykonania.

– Można zarządzać firmą zza biurka, ale ja zawsze chciałem wiedzieć, co rzeczywiście dzieje się na serwisie. Jeżeli przez tyle lat sam pracujesz przy tych urządzeniach, inaczej patrzysz później na jakość wykonywanej usługi – mówi Rafał.

Właśnie dlatego mimo obowiązków związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa nadal pozostaje blisko technicznej strony działalności.

Zaufanie buduje się latami

Serwis pojemników wykorzystywanych w przemyśle wymaga odpowiedzialności.Pojemnik po zakończeniu prac wraca do rzeczywistego procesu logistycznego lub produkcyjnego. Od jakości wykonanej usługi zależy więc coś więcej niż estetyka czy sprawność pojedynczego elementu.

Dlatego współpraca z przedsiębiorstwami korzystającymi z IBC często trwa przez wiele lat.W takich relacjach nie liczy się jedna dobrze wykonana naprawa. Liczy się powtarzalność jakości, terminowość, znajomość urządzeń oraz możliwość szybkiego reagowania na nietypowe problemy techniczne. Nazwy klientów pozostają ich biznesem. Dla Rafała najlepszą wizytówką jest fakt, że po kolejnych latach współpracy ich pojemniki nadal wracają do serwisu EVEREST II.

Każdy IBC ma swoją historię

Kiedy patrzy się na ustawione obok siebie pojemniki, mogą wyglądać niemal identycznie.

Rafał widzi coś zupełnie innego. W jednym uwagę zwraca zawór. W drugim przyłącze. Kolejny wymaga sprawdzenia systemu podgrzewania. W następnym problem może dotyczyć mieszadła lub elementów konstrukcyjnych. To wiedza, której nie zdobywa się podczas jednego szkolenia.

Buduje się ją przez lata – pojemnik po pojemniku, usterka po usterce i naprawa po naprawie.

Od 2012 roku Rafał Janosz wykonuje tę pracę nieprzerwanie. Dziś jako współwłaściciel EVEREST II E. Janosz R. Janosz nadal pozostaje przede wszystkim praktykiem – człowiekiem, który zanim sięgnie po narzędzia, chce wiedzieć, dlaczego urządzenie przestało działać tak, jak powinno.

Bo po czternastu latach pracy przy IBC najważniejszym narzędziem nadal pozostaje doświadczenie.

Potrzebujesz profesjonalnego mycia paletopojemników IBC?
Skontaktuj się z nami — dobierzemy odpowiedni proces do rodzaju ładunku i przeznaczenia zbiornika.

Ostatnio zmieniany wtorek, 15 wrzesień 2026 16:06
Podziel się tym artykułem
Przekaż dalej ciekawy temat
O autorze
Patrycja Mizera – redaktor naczelna SN2.EU
Patrycja Mizera

Redaktor naczelna SN2.EU. W branży dziennikarskiej od blisko 15 lat. Lubi wiedzieć, co się dzieje dookoła – od zdrowia i urody po newsy lokalne i celebryckie. Ludzie i ich zachowania to jej pasja, a zarazem obiekt badań.