Zmienia się również podejście do logistyki. Liczy się już nie tylko cena, ale także czas dostawy, bezpieczeństwo ładunku oraz możliwość szybkiego reagowania na problemy w łańcuchach dostaw.
Dynamiczny wzrost rynku sprawił, że znaczenia nabrały profesjonalne usługi spedycyjne. Firmy nie chcą już samodzielnie organizować skomplikowanych procesów celnych, rezerwacji kontenerów czy odpraw portowych. Coraz częściej wybierają operatorów oferujących kompleksowy transport z Chin, obejmujący przewóz towaru, obsługę dokumentacji oraz wsparcie przy organizacji dostaw.
Transport morski nadal dominuje w imporcie kontenerowym
Największa część towarów z Azji trafia do Europy drogą morską. Powód jest prosty. Kontenerowiec może przewozić jednocześnie tysiące kontenerów. Taki model transportu pozostaje najbardziej opłacalny przy dużych wolumenach.
Najważniejsze chińskie porty wykorzystywane w handlu z Europą znajdują się między innymi w Szanghaju, Ningbo, Shenzhen i Qingdao. Towary kierowane do Unii Europejskiej często trafiają do Rotterdamu, Hamburga, Antwerpii lub Gdańska.
Transport morski ma jednak swoje ograniczenia. Standardowy czas przewozu z Chin do Europy wynosi zwykle od kilku do kilkunastu tygodni. Duży wpływ mają warunki pogodowe, sytuacja na trasach żeglugowych, przeciążenie portów oraz dostępność pustych kontenerów.
W czasie globalnych zakłóceń logistycznych koszty frachtu potrafią szybko rosnąć. Importerzy pamiętają okres pandemii COVID-19, gdy stawki za przewóz kontenerów wzrosły, a opóźnienia stały się jednym z największych problemów w międzynarodowej spedycji.
Mimo tych wyzwań transport morski pozostaje podstawowym wyborem dla firm sprowadzających meble, wyposażenie domu, tekstylia, materiały budowlane, części przemysłowe i sprzęt AGD. Przy dużych partiach towaru cena jednostkowa przewozu nadal jest jedną z najniższych.
Kolej stała się alternatywą dla firm oczekujących szybszych dostaw
Duże zmiany zaszły również na rynku przewozów kolejowych. Połączenia między Chinami a Europą rozwijają się od lat w ramach korytarzy Nowego Jedwabnego Szlaku. Pociągi cargo kursują między chińskimi centrami logistycznymi a terminalami w Polsce, Niemczech, Czechach, Holandii i innych krajach Unii Europejskiej.
Największą zaletą kolei jest czas dostawy. W wielu przypadkach przewóz trwa krócej niż transport morski. Koszty pozostają jednocześnie niższe niż w transporcie lotniczym.
Transport kolejowy jest szczególnie atrakcyjny dla firm, które nie mogą czekać na statek przez kilka tygodni, ale jednocześnie nie chcą płacić stawek typowych dla frachtu lotniczego. Dotyczy to między innymi importerów elektroniki, części zamiennych, komponentów przemysłowych, produktów sezonowych oraz towarów dla e-commerce.
Polska odgrywa ważną rolę na tej trasie. Terminale przeładunkowe w kraju obsługują część potoków towarowych jadących z Azji do Europy. Dzięki położeniu geograficznemu Polska stała się naturalnym miejscem dalszej dystrybucji ładunków na rynek unijny.
Kolej nie jest jednak rozwiązaniem dla każdej branży. Ma ograniczoną przepustowość w porównaniu z transportem morskim. Jest też bardziej wrażliwa na sytuację geopolityczną, ponieważ część tras przebiega przez kraje spoza Unii Europejskiej.
Import z Chin wymaga znajomości procedur celnych i dokumentacji
Sprowadzenie towaru z Azji nie kończy się na wyborze statku, pociągu lub samolotu. Równie ważna jest dokumentacja. Importer musi zadbać o fakturę handlową, list przewozowy, specyfikację towaru, zgłoszenie celne oraz prawidłowe określenie kodu taryfy celnej.
Znaczenie ma także wartość celna towaru. To od niej naliczane są należności publicznoprawne. Błędy w dokumentach mogą prowadzić do zatrzymania przesyłki, dodatkowych kosztów magazynowych i wydłużenia całego procesu.
W wielu przypadkach potrzebne są również dodatkowe certyfikaty. Dotyczy to między innymi elektroniki, zabawek, kosmetyków, wyrobów medycznych, środków ochrony osobistej oraz produktów mających kontakt z żywnością. Część towarów musi spełniać wymagania związane z oznakowaniem CE.
Nie każdy importer wie, że odpowiedzialność za zgodność produktu z przepisami spoczywa na podmiocie wprowadzającym towar na rynek Unii Europejskiej. Oznacza to, że samo zamówienie produktu u chińskiego producenta nie wystarcza. Trzeba jeszcze sprawdzić, czy produkt może być legalnie sprzedawany w Polsce i innych krajach UE.