wtorek, sierpień 11, 2026
wtorek, 24 luty 2026 18:23

Myjnia cystern EVEREST

Napisała

Wywiad z Edytą Janosz,  ekspertką ds. systemów jakości i właścicielką myjni cystern Everest, która w ubiegłym roku "wspięła się na szczyt"

 

1. Rok 2025 był dla Everest przełomowy. Co sprawiło, że firma „wspięła się na szczyt”?

To był rok intensywnej pracy i świadomych decyzji. Nie czekaliśmy, aż rynek się zmieni — wyprzedzaliśmy go. Postawiliśmy na optymalizację procesów, zwiększenie wydajności infrastruktury. Wprowadziliśmy usprawnienia organizacyjne, skróciliśmy czas realizacji usług i dopracowaliśmy harmonogramowanie pracy. Ale za liczbami stoją ludzie — ich zaangażowanie, odpowiedzialność i ambicja. Kiedy zobaczyłam wyniki podsumowujące rok, poczułam ogromną dumę. To efekt wspólnej, konsekwentnej pracy.

  1. Rekord 20 cystern jednego dnia brzmi imponująco. Jak udało się to osiągnąć?

To był dzień, który pokazał siłę dobrze działającego zespołu i sprawnych procedur.  Zwiększona przepustowość stanowisk, precyzyjne planowanie oraz doświadczenie pracowników pozwoliły nam działać płynnie i bez przestojów. Oczywiście była adrenalina, ale przede wszystkim satysfakcja — bo rekord nie był przypadkiem, tylko potwierdzeniem naszej gotowości operacyjnej.

  1. Segment IBC/DDPL odnotował dynamiczny wzrost. Skąd decyzja o jego rozwoju?

Uważnie słuchamy rynku. Branża spożywcza i chemiczna stawia bardzo wysokie wymagania w zakresie czystości i bezpieczeństwa, dlatego zdecydowaliśmy się rozbudować zaplecze technologiczne właśnie w tym kierunku. To była strategiczna decyzja — widzieliśmy rosnące zapotrzebowanie i chcieliśmy odpowiedzieć na nie profesjonalnie. Inwestycje w infrastrukturę oraz standaryzację procesów sprawiły, że dziś jesteśmy partnerem znanych marek, na którym mogą polegać.

  1. Duży nacisk kładą Państwo na ekologię. To bardziej odpowiedzialność czy element strategii biznesowej?

Jedno i drugie. Inwestycja w fotowoltaikę i realne ograniczenie emisji CO₂ to konkretne działania, nie hasła marketingowe. Oczywiście przekłada się to także na optymalizację kosztów operacyjnych, ale dla mnie równie ważne jest poczucie, że prowadzimy biznes odpowiedzialnie. Nowoczesna firma musi myśleć długofalowo — zarówno ekonomicznie, jak i środowiskowo.

  1. Otrzymali Państwo branżowe wyróżnienie i wiele pozytywnych opinii. Co to dla Pani znaczy?

 

To ogromna satysfakcja i potwierdzenie, że obraliśmy właściwy kierunek. Nagrody są ważne, ale największą wartością są powracający klienci i ich rekomendacje. Budujemy markę w oparciu o jakość, terminowość i partnerskie podejście. Chcę, aby Everest kojarzył się z jakością, uczciwością i stabilnym - partnerskim podejściem.

  1. Jakie są kolejne cele dla Everest?

Nie zwalniamy tempa. Planujemy dalszą automatyzację wybranych procesów, kolejne inwestycje w infrastrukturę oraz rozwój specjalistycznych usług. Naszym celem jest umacnianie pozycji jednej z wiodących myjni cystern w regionie, przy ciągłym podnoszeniu standardów. Rozwój to dla nas proces, nie jednorazowy projekt

Ostatnio zmieniany wtorek, 24 luty 2026 18:29
Patrycja Mizera

Redaktor naczelna SN2.EU. W branży dziennikarskiej od blisko 15 lat. Lubię wiedzieć co się dzieje dookoła od zdrowia i urody po newsy lokalne i celebryckie. Ludzie i ich zachowania to moja pasja, a zarazem obiekt badań.

https://www.sn2.eu/patrycja-mizera